Codziennie na bilboardach, okładkach magazynów, w internecie widzimy mnóstwo wyretuszowanych zdjęć kobiet, których skóra nie posiada absolutnie żadnego śladu zadrapania, zmarszczek, blizn. Przyzwyczailiśmy się do zakłamanego obrazu rzeczywistości, jednak nie możemy zgodzić się z tym, że wygładzona, wyretuszowana postać na okładce jest tym, co wszyscy powinniśmy oglądać. Mamy rozstępy, mamy cellulit, mamy zmarszczki. Jesteśmy piękne, ze wszystkimi naszymi wadami i zaletami. Jesteśmy autentyczne. Dlatego cieszymy się, że powstaje coraz więcej projektów promujących nurt Body Positive. Przedstawiamy wam „Behind The Scars” – projekt londyńskiej fotografki Sophie Mayenne, która postanowiła zerwać z tabu blizn. Seria zdjęć młodych ludzi, których ciała pokrywają blizny pokazuje, że nie warto wstydzić się własnego ciała – jest i będzie nasze, a blizny opowiadają jego historię. Nauczmy się kochać siebie!

Sophie w wywiadzie dla independent.co.uk mówi:

Zawsze interesowały mnie różne koncepcje piękna i tego, co ludzie uważają za wadę, a co za zaletę. Fascynują mnie historie ludzi, ich blizny tworzą mapę tego, co ważnego przydażyło im się w życiu. Ta seria to nie tylko zdjęcia, ale także opis indywidualnych doświadczeń i uczuć każdej osoby oraz zrozumienie ich osobistych historii. Jeśli mogę zmienić zdanie tylko jednej osoby lub pomóc komuś, kto walczy z własnym wizerunkiem, to dla mnie projekt jest sukcesem. Chcę, aby ludzie mogli identyfikować się z tymi obrazami, chcę żeby zobaczyli zdjęcia różnych ludzi i pomyśleli „Ja też mam niedoskonałości, ale one sprawiają, że jestem tym, kim jestem”.

Znamiona i blizny to fragmenty ciała, które zazwyczaj staramy się zakrywać. Maskujemy je kosmetykami, zakrywamy ubraniem. Pamiątki po chorobach, po ciąży, wypadkach, operacjach stają się przyczyną niewygodnych pytań i ciekawskich spojrzeń. Zaakceptowanie siebie w całości wymaga sporej odwagi. Jednak dopiero wtedy, gdy zaakceptujemy siebie w całości, możemy zacząć pracować nad poprawą figury, nad większą dyscypliną, rozpocząć dietę. Ciało niekochane nigdy nie będzie się nas słuchać. Dlatego otulmy je miłością już dziś.