Pamiętacie jeszcze zielniki? W erze, gdy nikt nie wiedział, co to Tumblr, gdy Pinterestem nazwać można było co najwyżej tablicę korkową z przypiętymi kolorowymi pinezkami zdjęciami, samodzielnie prowadzone książeczki z zasuszonymi roślinami i przydatnymi informacjami były niezwykle popularne. A teraz? Mało kto prowadzi takie zeszyty w formie papierowej. Osobą, która postanowiła podążyć za duchem czasu i przenieść je do sieci, jest Sebastian Kulis. Stworzył on bloga Roślinne Porady, na którym zainspirowany starymi książkami, nowoczesnymi artykułami i własnym doświadczeniem opisuje i fotografuje rośliny. Jeśli jesteście ciekawi, jaki deser można zrobić z kwiatów bzu, w jaki sposób trybula poprawia humor, albo co należy jeść, aby ładnie pachnieć, koniecznie zajrzyjcie na jego instagrama, bloga lub do niedawno wydanej książki. Tymczasem, postanowiliśmy wybrać dla was pięć jadalnych roślin, o których – jak się okazuje – wiedzieliśmy do tej pory baaardzo mało!

Dalia

zbieraj: płatki w sierpniu i wrześniu, a korzenie od zimy do wczesnej wiosny. Dalie potrzebują dużo miejsca i żyzną glebę, ale są łatwe w uprawie. By wydłużyć ich kwitnienie, ścinamy przekwitającej pąki wraz z łodygą do najbliższego liścia.
smakuj: płatków oraz korzeni. Bulwy dalii smakują podobnie do ziemniaków lub topinambura, w zależności od ich odmiany. Przyrządza się je w podobny sposób – obiera, a następnie piecze, smaży lub gotuje.
korzystaj: z tej ozdobnej, a zarazem pożywnej rośliny. Dalia jest symbolem narodzin i odrodzenia. Botanik Andrea Dahl przywiózł ją z Meksyku do Europy w XVIII wieku i od jego nazwiska pochodzi nazwa tej rośliny.

Kwiaty czarnego bzu

zbieraj: białe kwiaty czarnego bzu w maju i czerwcu. Ich intensywny zapach odstrasza komary, dlatego często sadzi się bez pod oknami. Na jesieni kwiaty zamieniają się w czarne owoce.
smakuj: przetworzonych kwiatów. Idealne do ciasta (naleśnikowego, na słodkie wypieki np. babeczki), lukru, na syropy, nalewki czy lemoniady. Fantastycznie smakuje w połączeniu z truskawkami czy rabarbarem.
korzystaj: z przetworów z bzu cały rok. Czarny bez działa napotnie, jest idealny podczas przeziębienia. Zawiera mnóstwo witaminy C, dlatego mówi się, że leczy 100 chorób.

Głąbigroszek

zbieraj: kwiaty, liście i strączki od maja przez całe lato. Siej od marca do końca czerwca lub na koniec lipca/początek sierpnia. Ma takie same wymagania jak groszek cukrowy, jest mało wymagający i bardzo łatwy w uprawie.
smakuj: liście, czerwone kwiaty czy strąki w różnych fazach dojrzałości. Wykorzystuje się go tak samo jak groszek cukrowy, świetnie pasuje do dań orientalnych. Dzieki ciekawemu kształtowi i pięknym kwiatom bęzie ozdoba wszelkich letnich dań.
korzystaj: z czerwonego barwnika, który uzyskasz z jego kwiatów. Głąbigroszek należy do roślin bobowatych, co znaczy że jego korzenie zawiązują azot w glebie, tym samym ją użyźniając.

Okra

zbieraj: 3-4 dniowe torebek nasienne okry. Po przekwitnięciu pięknych kwiatów, podobnych do hibiskusa, ta wysoka roślina (dorasta do 1,5 m) wytwarza zielone, przypominające fasolę owoce. Okra pochodzi z Aryki i Azji, dlatego w naszych warunkach najlepiej uprawia się ją w szklarniach. Lubi mokrą ziemię, bardzo wysokie temperatury i pełne nasłonecznienie.
smakuj: zielonych owoców okry. Choć najsmaczniejsze są świeże prosto z krzaka, zebrane parę dni od przekwitnięcia, dojrzałe torebki są bardzo smaczne. Młode można jeść na surowo, starsze okazy poddajemy obróbce termicznej. Można je smażyć, gotować czy piec, najlepiej smakują w daniach orientalnych. Podgrzana okra wydziela kleisty płyn, który zagęszcza sosy i nadaje im smaku.
korzystaj: z bogatej w tłuszcze rośliny, polecanej osobom z chorobą wrzodową. Z jej prażonych nasion można zrobić tak zwaną kawę zbożową. Okra ma bardzo dużo różnych nazw, po angielsku są to palce damy (lady’s fingers), gumbo czy bhindi. W sklepie wybieraj miękkie, jasnozielone owoce bez plam, przechowuj maksymalnie 3 dni, bo okra szybko traci na jakości.

Podagrycznik

zbieraj: jasnozielone, miękkie liście podagrycznika. Znajdziesz go praktycznie wszędzie, ale najbardziej lubi miejsca cieniste. Jest uciążliwym chwastem ogrodowym rozmnażającym się z kłączy i nasion, dlatego stosujemy się do zasady „if you can’t beat them, eat them”*.
smakuj: jego świeżych liści z twarogiem, serem czy śmietaną. Można traktować go jak przyprawę lub składnik sałatek. Jego smak jest korzenny, aromatyczny i bardzo przyjemny. Podagrycznik poddany obróbce termicznej nie traci smaku.
korzystaj: z jego leczniczych właściwości. Jest znany ze wspomagania organizmu w walce z artretyzm, inaczej podagrą.