Modelki coraz częściej protestują przeciwko zawyżanym standardom urody i nierealistycznym wymiarom, które nie mogą się zmienić i wyjść poza określone ramy. Projektanci coraz częściej zatrudniają modelki plus size, a na wybiegach mamy szansę zobaczyć kobiety w różnych rozmiarach, o różnych kolorach skóry, wysokie i niskie… Iskra Lawrence udowodniła, że może być modelką nosząc zarówno rozmiar zero, jak i XL. Powodów, by ją pokochać jest wiele. My przedstawiamy wam pięć i zachęcamy do śledzenia happeningów i wpisów Iskry – warto!

1. Zdjęcia porównujące figurę

Iskra była kiedyś modelką – nosiła rozmiar zero. Po tym, jak została wyrzucona z agencji, gdy przytyła, zaczęła być mocno aktywna w social mediach. Chciała zwrócić uwagę na problem, jakim jest ustalanie nierealnych standardów wagi i wymiarów w branży modowej. Zostając modelką plus size czuje się lepiej w swoim ciele, niż będąc wiecznie głodną modelką. Na swoim instagramie zamieściła zdjęcie porównujące jej figurę na przestrzeni kilku lat i emocjonalny wpis:

Pamiętam, jak zobaczyłam efekty tej sesji i byłam szczęśliwa, że wyglądam tak chudo. Teraz, kiedy jestem szczęśliwą osobą, wdzięczną za swoje ciało ludzie nazywają mnie grubaską. Te 10 lat temu szukałam uznania w branży, a moim największym marzeniem było stać się „perfekcyjną”. Sądziłam , że jeśli będę wyglądała jak „ona” (ta nierealistycznie szczupła dziewczyna z okładki) będę wreszcie szczęśliwa i kochana, odniosę międzynarodowy sukces. Tylko, że jedyne, co myślałam o sobie w tamtym okresie, to, że jestem nikim. Czułam straszną pustkę, cały czas goniłam za czymś, co było niemożliwe, katowałam się dietami i ćwiczeniami, marnowałam energię na myślenie o tym, jak wyglądam, a jak nie

2. Cellulit na czerwonym dywanie!

Modelka na galę SAG wybrała niezwykle odważną kreacją, pod którą nie założyła bielizny. Na swoim instagramie napisała „Cell-u-LIT up the red carpet last night!”. Czytając komentarze pod artykułami dotyczącymi tego wyboru sukienki widzimy zarówno dużo wsparcia, jak i hejtu. Sama modelka skomentowała swój wybór tak: „Jeśli czujesz się w czymś seksowna – noś to. Jeśli coś cię ekscytuje – daj się temu ponieść. Jeśli coś sprawia, że czujesz się dobrze – żyj w ten sposób”. Tak trzymać!

3. Nagość się w nowojorskim metrze

W Nowym Jorku przypadkowi pasażerowie metra mieli okazję spotkać Iskrę na żywo. I to bez ubrania! Modelka rozebrała się w szczytnym celu. Wchodząc do wagonu zaczęła mówić do wszystkich, którzy się w nim znajdowali:

Cześć wszystkim. Jestem tu dzisiaj. Wy nie znacie mnie, a ja nie znam was, ale chcę nawiązać z wami dialog.Chcę dziś z wami porozmawiać o najważniejszej relacji w naszym życiu. (…) Chcę, żeby moje ciało stało się dzisiaj przekaźnikiem, abyście zobaczyli jaką drogę przeszłam z moim ciałem i jak dzisiaj czuję się sama ze sobą. Dlatego zamierzam obnażyć się dziś przed wami, aby udowodnić wam, że to my kontrolujemy to jak się czujemy w swoim ciele.

Po czym zdjęła z siebie sukienkę.

4. Szczerość i głośne mówienie o zaburzeniach odżywiania

W jednym z ostatnich postów Lawrence opowiedziała o własnych doświadczeniach. Po wielu latach zmagań z zaburzeniami odżywania w końcu pokochała siebie.

Pamiętam, jak ludzie nazywali mnie grubasem, kiedy próbowałam być szczęśliwa, żywa i wdzięczna za ciało, które chciałam nazywać moim domem. Kiedyś szukałam aprobaty ze strony branży mody i próbowałam być doskonała.

5. Portal everyBODYwithIskra (klik)

Iskra postanowiła założyć własny portal zachęcający do aktywności i zdrowego odżywiania – na własnych zasadach. Co to znaczy? Ikskra uważa, że naszą misją jest przede wszystkim wsłuchanie się w swój organizm, jego potrzeby, poznanie jego predyspozycji. Nie każdy musi mieć rozmiar zero! Każdy z nas reaguje inaczej na diety i ćwiczenia – dopiero po uważnym wysłuchaniu własnego ciała dowiemy się, w jaki sposób powinniśmy o niego dbać!

źródło tłumaczeń: kobieta.wp.pl