MARCELINA PAPROCKA
0%Wynik ogólny
Ocena czytelników 3 Głosów
98%

W obecnych czasach gdy media społecznościowe biorą górę nad realnym światem można zapomnieć o budowaniu trwałych relacji “face to face”. Nie muszę mówić, że znaczna część Internetu jest zakłamana. Taki już jest biznes. Aby coś mogło się sprzedawać musi być w modzie. Choć to w modzie powinny być takie wartości, jak choćby przyjaciele czy rodzina…  Posiadanie prawdziwego przyjaciela to przywilej. Przywilej, który powinien mieć każdy z nas. Pozbawiony zakłamania i fałszu. Niejednokrotnie spotykamy ludzi, którzy przychodzą i odchodzą. Podobno w życiu coś dzieje się po coś. Tyczy się to sytuacji i ludzi, których spotykamy na swojej drodze – nie jest to przypadkowe. Życie to taka układanka. Często nie zdajemy sobie sprawy, że dana sytuacja może akurat okazać się dla nas lekcją, której nawet możemy nie rozumieć.  Pomimo tego, że nie  wszystko można wytłumaczyć – to wyciągnąć wnioski już tak. W końcu medal ma zawsze dwie strony… 

Ale czym byłby świat bez przyjaciela? Pomimo tego, że nie jest w stanie ustrzec nas przed złem tego świata. Choć nie ma żadnej siły sprawczej – to po prostu jest… Zawsze. Obecność – to najważniejszy fundament.

A dobre relacje buduje się tylko na dobrych fundamentach!

/„Nie ma rzeczy bardziej oczywistej niż przyjaźń, dopóki trwa.”/