Cześć! W końcu udało mi się zebrać w sobie i wysłać do Was ogłoszenie. Mam na imię Ania, a swoją przygodę ze sportem zaczęłam około pięciu lat temu i jako nowicjusz niestety szybko zmierzyłam się z porażką. Wiedzę, a raczej jej brak na temat odchudzania i sportu czerpałam głównie z internetu przez co dosyć szybko nabawiłam się problemów zdrowotnych. Chuda sylwetka- dla większości którzy mnie widzieli wręcz nieestetyczna, wydawała się mi zwieńczeniem mojej ciężkiej pracy i restrykcyjnej diety. Niestety po drugiej stronie medalu widać było również moje słabe włosy, kruche paznokcie, wieczne uczucie zimna i zmęczenia. W końcu przestraszona wręcz nadmiarem niekorzyści płynących z mojego starego stylu życia postanowiłam coś z tym zrobić. Dietę całkowicie zmieniłam, a trening zaczęłam traktować jako formę przyjemnego spędzania czasu, niż jako obowiązek. Waga poskoczyła, samopoczucie się poprawiło, a poziom endorfin sięgnął zenitu. Nauczyłam się zdrowego odżywiania, a eksperymenty w kuchni pokochałam. Często jednak łapię się na tym, że sięgam po słone, przetworzone przekąski lub słodycze, co sugeruje że moja dieta nie jest „doskonała” a może nawet, że brakuje mi pewnych składników przez co potrzeba niezdrowego jedzenia staje się silniejsza ode mnie. Nie chce popadać ze skrajności w skrajność, dlatego z wielką przyjemnością wyruszyłabym w poszukiwaniu złotego środka w zdrowym stylu życia. Jak każda kobieta mam swoje małe kompleksy, jednak akceptuje i lubię siebie, co nie oznacza że nie mam motywacji do zmiany tak zwanego co nieco. Przeczytałam gdzieś ostatnio tekst w którym osoba pewna siebie, pełna akceptacji do swojego ciała została zapytana po co w takim razie wciąż wylewa siódme poty na siłowni. Zostało to paradoksalnie uznane za hipokryzje. Świadomość swoich kompleksów i niedoskonałości nie oznacza, że nie warto nic z nimi robić w zamian leżąc na sofie z wiaderkiem lodów. Trzeba po prostu nauczyć się walczyć z nimi z głową i na to jestem właśnie gotowa. Na zdrowe, jędrne i kształtne ciało nie za cenę zdrowia, a w cenie zdrowia. I mam nadzieje, że współpraca z wami pomoże mi to osiągnąć.