Ostatnio przeglądając przeróżne portale internetowe całkiem przypadkiem natrafiłam właśnie na dietę norweską. Szczególnie zaintrygowała mnie sama nazwa. Pierwsze słowo jakie pojawiło się w mojej głowie na temat tak zatytułowanej diety to: ” zdrowo”!  Niestety okazało się to totalną pomyłką.. Paradoksalnie dieta norweska w swoim jadłospisie nie zawiera ani jednej ryby. Co dziwniejsze twórcy diety zapewniają, że stosując ją przez 14 dni jesteśmy w stanie zrzucić aż 10 kilo!

 

 

Co jemy na  diecie? 

 

Jajka i grejpfruty- to właśnie one są głównym składnikiem tej diety. Rzekomo zwiększona ilość właśnie tych produktów w diecie ma przyśpieszyć nasz metabolizm. Całodniowy jadłospis składa się tylko i wyłącznie z trzech posiłków ( pierwszego i drugiego śniadania oraz obiadu). Oprócz dwóch wiodących składników diety, które wymieniłam wyżej dozwolone są również następujące produkty:  surówki z selera, marchwi, pomidorów i ogórków, szpinak na wodzie z jogurtem, i mięso gotowane (kurczak i wołowina). Dodatkowo powinniśmy pić minimum 2 litry wody.

 

Jak w zasadzie działa ta dieta?

Ten model żywieniowy wychodzi z założenia przyśpieszenia metabolizmu jednak w praktyce wygląda to całkowicie inaczej. Jest to dieta nieborowa w wiele składników mineralnych co skutkować będzie zdecydowanym spowolnieniem metabolizmu. Złudny efekt chudnięcia spowodowany będzie głównie odwodnieniem oraz ustratą masy mięśniowej. Dodatkowo możemy doprowadzić do całkowitego wyniszczenia naszego organizmu. Czy gra jest warta świeczki?

 

Efekt jojo 

Co jest bardzo ciekawe dietę tą powinniśmy stosować maksymalnie raz do roku. Dodatkowo osoby ją praktykujące  wyjątkowo narażone są na efekt jojo. Po zakończeniu jej doskwierać mogą nam gwałtowne napady głodu. Łatwo możemy więc wrócić do swoich starych nawyków żywieniowych ze zdwojoną siłą.

 

Zachowajmy zdrowy rozsądek 

Zdecydowanie odradzamy stosowania takich głodówek. Dieta powinna być przede wszystkim naszym  zdrowym nawykiem żywieniowym, który nie jest dodatkiem do życia, a jego częścią. Bez tego nie jesteśmy w stanie wprowadzić żadnych zmian do naszego życia. Nie mam tu na myśli tylko zmian żywieniowych. Pamiętajmy, że odpowiednio zbilansowana  dieta wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie co za tym idzie wpływa również pozytywnie na nasz całokształt.