Wielu kobietom (i nie tylko) tematy włosowe mogą spędzić sen z powiek. Jak się okazuje szampon szamponowi nie równy. Odżywka odżywce również. Do tego dochodzą oleje, maski i tysiąc innych produktów na półkach w drogerii. A my dostajemy bólu głowy od myślenia, kombinowania i szukania najlepszej opcji. Po jakimś czasie jak już jesteśmy zmęczeni wiecznym testowaniem decydujemy się na mniejsze zło. Ale czy warto? Czy to wszystko jest aż tak skomplikowane? Postaram się chociaż odrobinę pomóc w tych kwestiach.

Zacznijmy od początku

Nie znajdziemy idealnego produktu jeśli nie wiemy jaki mamy rodzaj włosów. I nie, tu nie chodzi o to, że są suche, przyklapnięte, cienkie. Ale to owszem, pomoże nam stwierdzić jaką porowatość mamy.

  • Włosy niskoporowate: Mocne, błyszczące, gładkie, zdrowe. Raczej nie bywają kręcone. Niska porowatość oznacza, że łuski włosa są szczelnie domknięte. O takie włosy należy dbać, żeby utrzymać ich dobrą kondycję.
  • Włosy średnioporowate: Pomiędzy dobrym a złym stanem włosa. Nie są bardzo zniszczone. Mogą być przesuszone, mieć rozdwojone końce, być matowe, osłabione. Mogą też się łamać i wypadać.
  • Włosy wysokoporowate: Włosy bardzo zniszczone. Bardzo wysuszone, łamliwe, wypadające. Charakteryzuje je puszenie je. Są bardzo mocno wysuszone, nie mają w sobie żadnego blasku.

W rozpoznaniu porowatości może nam też pomóc poniższy wykres.

Jak już wiemy jaki mamy rodzaj włosów zajmijmy się ich pielęgnacją. W oddzielnym artykule możecie znaleźć przegląd składów, jak je czytać i na co zwracać uwagę przy wyborze szamponu. Oprócz codziennej pielęgnacji warto raz w tygodniu olejować włosy. Jak już dobrze wiemy, oleje nie tylko przydają się w kuchni. Świetnie sprawdzają się do pielęgnacji skóry jak i włosów. Poniżej znajdziecie kilka rad jak dobrać odpowiedni olej, w jaki sposób olejować. Pamiętajmy, że oleje mogą być lekiem na wszystkie problemy z włosami!

METODY OLEJOWANIA:

  • Na sucho: Bardzo dobra metoda dla zdrowych włosów lub dla osób ze zbyt mocno nawilżonymi. Olej w małej ilości nakładamy na włosy. Jeśli są to włosy wysoko bądź średnioporowate powinno się użyć go więcej. Jednak pamiętajmy, żeby nie przesadzić ze zbyt dużą ilością oleju! Włosy można trzymać nawet całą noc w oleju.
  • Na podkład/mgiełkę: Super rozwiązanie dla osób z bardzo suchymi i twardymi włosami.

Spryskujemy włosy mgiełką a na to olej. Przy tej metodzie olej powinno się trzymać do 3 godzin.

  • Na maske: Idealna kuracja dla włosów bardzo zniszczonych, wysokoporowatych. Może nie sprawdzić się na cienkich włosach. Można używać w tym celu żelu aloesowego, glutka z siemienia lnianego, maski np babuszki agafii drożdżowej, kallos colour.

ZMYWANIE OLEJU

Nie ma co męczyć skalpu wielokrotnym myciem szamponem. Najlepiej jest zemulgować olej. Robimy to za pomocą odżywki myjącej (np. Kallos Colour), albo każdej innej. Oleje rozpuszczają oleje. Po 2-5 minutach olej będzie zemulgowany. Skalp myjemy jak zawsze, delikatnym szamponem. Najlepiej metodą OM (odżywka-mycie).

JAKI OLEJ DLA KOGO?

  • Włosy niskoporowate: kokosowy, palmowy, babassu, lniany, rycynowy, słonecznikowy, masło shea, masło kakaowe, masło mango, masło cupuacu
  • Włosy średnioporowate: rycynowy, słonecznikowy, z kiełków pszenicy, lniany, jojoba, z pestek dyni
  • Włosy wysokoporowate: z orzechów laskowych, konopny, z pestek winogron, z pestek moreli, z pestek śliwki, ze słodkich  migdałów, awokado, lniany, sojowy, rycynowy, z ogórecznika lekarskiego, z pestek dyni, kukurydziany, słonecznikowy

Każdy olej ma swoje wyjątkowe właściwości. Każdy działa  inny sposób. Musimy się zastanowić czego chcemy, a później wybrać i przetestować. W codziennej pielęgnacji warto też pamiętać o robieniu peelingu głowy. Dodatkowo do naszej pielęgnacji możemy sięgnąć o pewne dodatki:

  • Glinka dodana do szampony pomoże podbić włosy u nasady
  • Spirulina wpływa na pracę gruczołów łojowych
  • Glutek lniany świetnie nawilża

Możemy również użyć olejków eterycznych do pielęgnacji:

  • Do włosów suchych: ylang-ylang, z drzewa herbacianego, różany, lawendowy, z rumianku, pomarańczowy, z mandarynki
  • Na łupież: eukaliptusowy, z drzewa herbacianego, lawendowy, rozmarynowy, grapefruitowy
  • Do włosów przetłuszczających się: cytrynowy, geranium, z drzewa herbacianego, z mięty pieprzowej, z eukaliptusa, z szałwi, z cedru, z bergamotki, z sosny, z goździków, geranium i jałowca
  • Dla wzmocnienia i wzrostu: rozmaryn, ylang-ylang, mięta, kolendra, cedr, cyprys

Większość olejów dostaniemy w supermarketach bądź sklepach internetowych. Warto też sprawdzić drogerie. Znajdziemy tak oleje tłoczone na zimno jak i mieszanki olejowe. Pomimo posiadania dużej ilości różnych olejów w domu moim zdecydowanym faworytem jest olejek na rozstępy dostępny w rossmannie firmy Babydream. Ja używam go razem z olejkiem Sesa na porost włosów. Olej nakładam na żel aloesowy, który każdy powinien mieć w swojej łazience (moje skromne zdanie). Jednak pamiętajcie, że dla Was może być dobre coś zupełnie innego!

Autor: Ola Zygmunt