Odwieczny dylemat – jak osiągnąć cel? Patrzymy na świat i widzimy tyle fajnych, motywujących rzeczy, które chcielibyśmy robić albo mieć. Dlatego tylko nieliczni osiągają to na czym NAM zależy? Dlaczego niektórym przychodzi to tak łatwo, a my często musimy w pocie czoła bić się o każdy kolejny szczebel? Co takiego sprawia, że innym realizacja marzeń przychodzi tak łatwo?

Marzysz tak samo, ale Tobie się nie uda

Wiesz w czym jest problem? Nie w marzeniach, które masz, tylko w tym, że właśnie traktujesz je jako marzenia, a nie możliwe do spełnienia rzeczy. Zastanów się… przecież wszystko o czym myślisz jest wytworem Twojej wyobraźni i jest realne do osiągnięcia. Problemem może być jedynie droga, którą trzeba przebyć żeby to osiągnąć. Gdyby tak było to wszyscy sportowcy, aktorzy, wynalazcy czy nawet instagramerzy nie byliby tam gdzie właśnie są. Myśleliby tylko o tym, a w rzeczywistości żyliby tylko taką wizją.

A jakimś sposobem osiągają sukcesy, zdobywają największe trofea, stają się niezwykle popularni czy bogaci. Wielu z nas na tym zależy, nie ukrywajmy, jednak nie znamy recepty na to jak to osiągnąć. Wielu z tych ludzi po prostu się nie zastanawia, marzy o czymś i zaczyna do tego dążyć. Z kolei większość z nas zanim coś zrobi, to analizuje wszystkie za i przeciw, a w końcowym rozrachunku wychodzi na to, że LEPIEJ NIE RYZYKOWAĆ. A to właśnie ryzyko jest wpisane w osiągnięcie sukcesu.

Fenomen potrzeb

Ktoś powie, że większość z osób, które są popularne i mają to o czym my tylko marzymy po prostu miała na to pieniądze. Niestety, jest właśnie w drugą stronę. To często pieniądze są dla nich tak silną motywacją, że dążą do celu z wielkim uporem. Oczywiście to nie tylko pieniądze mogą być celem, absolutnie nie, jednak koniec końców fajnie kiedy są.

Zatem jak to się dzieje, że JA nie potrafię tego osiągnąć?

Mam zbyt mało czasu? Inni też mają mało. Każdy ma tyle samo godzin w ciągu dnia.

Nie mam pieniędzy? Wielu wystarczył pomysł i determinacja do jego realizacji.

Jestem zmęczony? Jest wielu takich, którzy pracują więcej niż Ty a znajdują czas na dodatkowe rzeczy.

Może jestem leniwy? To bardzo prawdopodobne. Marnujesz czas na głupoty zamiast zastanowić się czego chcesz od siebie i innych.

Czasami warto zadać sobie takie pytania i realnie na nie odpowiedzieć. Co ma powiedzieć kobieta z trójką dzieci, która oprócz opieki nad nimi, gotuje, chodzi do pracy i jeszcze znajduje czas żeby iść na siłownię. Co ma zrobić chłopak po wypadku, który jeździ na wózku inwalidzkim i gra w koszykówkę? Zazwyczaj wszystko co hamuje nas przed tym żeby zacząć realizować swoje marzenia czy cele to WYMÓWKI.

Jestem zamknięty w swoim świecie

To jest najczęstszy problem, że nie potrafimy wyjść ze strefy komfortu. Męczy nas praca, chcielibyśmy więcej od życia, ale z drugiej strony boimy się z czegoś zrezygnować, bo MOŻE NAM NIE WYJDZIE. A nawet jeśli nie wyjdzie? To co wtedy? Świat się nie zawali, a w najgorszym wypadku wyciągniemy lekcję na przyszłość.

Dlatego tak ważne jest żeby inspirować się różnymi rzeczami, pomysłami czy osobami. Nigdy nie wiesz kto Cię zmotywuje, kto Cię popchnie do działania. W takich sytuacjach czasami wystarczy iskra żeby pozytywnie wybuchnąć i zrobić coś o czym zawsze marzyliśmy. Pomyśl o tej chwili, kiedy całe życie o czymś marzysz i nagle to się spełnia, co wtedy czujesz? Czy to nie najlepsze uczucie na świecie?