Wypowiadając magiczne słowo „elektrostymulacja” od razu na myśl przychodzą wam cudowne gadżety, odchudzające pasy sprzedawane notorycznie w telezakupach? To błąd! Czym jest elektrostymulacja i dlaczego warto wypróbować treningu EMS? Przeczytajcie!

fot. endorfina.info

Relaks w kombinezonie? Tylko pozornie!

Trening EMS odbywa się w specjalnej bieliźnie i kamizelce. Każdy uczestnik ma także założony pas na pośladki i biodra, a także specjalne opaski na udach i ramionach. W tak przygotowanym wdzianku odbywają się prawdziwie mordercze chwile dla waszych mięśni!
Mięśnie otrzymują impulsy, które generuje tym razem nie mózg, a elektrostymulator. Dzięki temu, impulsy te mogą dotrzeć nawet do mięśni głębokich i aktywują je mocniej, niż trening siłowy. W trakcie treningu stymulowanych jest jednocześnie dziewięć głównych grup partii mięśniowych, a ciało otrzymuje ponad 150 razy więcej napięć mięśni niż podczas tradycyjnego treningu! Podczas EMS możesz nie tylko ujędrnić ciało, spalić tkankę tłuszczową, poprawić wydolność organizmu, ale również wzmocnić wszystkie mięśnie stabilizujące odpowiedzialne za utrzymywanie prawidłowej postawy ciała.

fot. fitninja.pl

Na początku ciało przeżywa szok. Cóż, rytmiczne napięcie i rozkurczanie mięśni sprawiają, że nawet najprostsze ćwiczenie zmienia się w bardzo wymagający trening. Takiego rodzaju trening jest na tyle wykańczający, że – aby zregenerować mięśnie – należy wykonywać go nie częściej niż raz, dwa razy w tygodniu.

Jakie są efekty?

– poprawa kondycji fizycznej;
– widoczna redukcja tkanki tłuszczowej;
– zwiększenie wytrzymałości mięśniowej;
– redukcja cellulitu;
– ujędrnienie skóry;
– zmniejszenie bólu stawów.

fot.główne – pasjatoto.pl