Od lat rośnie świadomość kulinarna Polaków. Coraz częściej gotujemy, wychodząc poza ramy kuchni naszych mam i babć dobrze znanych z dzieciństwa. Sięgamy po nowe produkty, nowe przepisy, szukamy inspiracji. Z rosnącą świadomością idzie wzrost oczekiwań względem restauracji, także hotelowych. Do najlepszych nie tylko przyjeżdżamy na wypoczynek, ale także planujemy przerwę w podróży, np. na wędzonego halibuta z jajkiem poche podawanym na spaghetti z cukinii, cukrowym groszku i marchwi w sosie z miso. To najbardziej popularne danie rybne Essence Restaurant by Odyssey w Świętokrzyskiem, restauracji obecnej w najnowszym przewodniku Gault&Millau.

Kilkaset metrów od drogi ekspresowej S7 tuż przed rogatkami Kielc od strony Warszawy swoje miejsce na wzgórzu znalazł pięciogwiazdkowy Odyssey ClubHotel. (klik) Sercem tego świętokrzyskiego hotelu jest restauracja Essence. Z tarasu restauracji rozpościera się spektakularny widok na panoramę Kielc, co czyni z tego miejsca idealne na lunch na świeżym powietrzu czy deser z widokiem zapierającym dech w piersiach, a wieczorem – na romantyczną kolację przy świecach.

Szefem kuchni Essence Restaurant by Odyssey jest kielczanin Michał Markowicz. Jego autorska karta dań to mix klasycznych potraw kuchni polskiej z nowoczesnym podejściem do produktów.

Gotujemy świadomie. Po pierwsze, stawiamy na świeże produkty sezonowe. Idąc cyklem nie tracimy z zasięgu wzroku tych produktów, które na rynku są krótko w trakcie roku. Po drugie, staramy się wyjść naprzeciw smakoszom, oczekującym dań dostosowanych do kolejnych pór roku. W ciepłych miesiącach warto przecież jeść lżej, w odróżnieniu od zimy, gdy inaczej suplementujemy nasze organizmy. Po drugie, stawiamy zarówno na jakość, przez co rozumiem dobre produkty i smaki, ale też na prezentację. Jedno bez drugiego to droga na skróty. Po trzecie, stawiamy na okolicznych dostawców. Sam pochodzę z tych okolic i wiem, że wsparcie dla lokalnej społeczności wpisuje się w ideę Odyssey.

podkreśla chef Michał Markowicz.

Menu Essence Restaurant by Odyssey to mix smaków klasycznych, by wymienić żurek po świętokrzysku, z daniami w nowoczesnym wydaniu. Popularny jest zarówno wędzony halibut z jajkiem poche, jak i ośmiornica smażona w oliwie z czosnkiem. W nowym menu na lato znajdziemy między innymi smażoną kaczą pierś z kalafiorowym bulgur z sosem z buraków i musztardy, policzki wołowe w sosie własnym na purée z ziemniaków i chrzanu z chrupiącymi warzywami, golonkę faszerowaną warzywami korzennymi okraszoną chrzanowym pudrem z purée z selera, gorczycy i miodu. Na miłośników ryb, poza wspomnianym wyżej halibutem, czekają między innymi smażona polędwica z dorsza na kaszotto z pęczaku i warzyw, pieczony filet z łososia podany na batatach, kalarepie i marchwi w bulionie kokosowym ze szczypiorem oraz pieczony pstrąg faszerowany koprem włoskim i kartoflami w łuskach z cukinii. Wegetarianie znajdą w karcie menu cztery specjalnie przygotowane dania, wśród których polecamy boczniaki w białym winie z jajkiem mollet, parmezanem i szpinakiem. Na deser szczególnie warto polecić filo z waniliowym kremem, malinami i pudrem oraz szarlotkę z migdałami i waniliowym lodem.

Essence Restaurant

Odyssey Club Hotel Wellness & SPA

Masłów, k. Kielc, woj. Świętokrzyskie