Sprawdzając czym jest Gua Sha natknęliśmy się na mnóstwo zdjęć, które wprawiło nas w osłupienie. Po masażu – ponieważ Gua Sha to tradycyjna, starożytna technika uzdrawiająca masażem – plecy wyglądają, jakby ktoś okładał je przez kilka godzin czymś ciężkim! Dlaczego? Według mistrzów tej techniki właśnie tak wygląda ból, który siedzi w nas w środku! Zaczerwienienie powstałe na skórze jest celowe. GUA – oznacza w języku chińskim skrobać, SHA – oznacza w języku chińskim czerwoną wysypkę. W bardzo ogólnym znaczeniu przetłumaczyć można GUA SHA jako skrobanie skóry ciała aż do powstania zaczerwienia skóry. Jakie właściwości lecznicze ma tego rodzaju masaż?

Masaż wykonuje się za pomocą specjalnych narzędzi o okrągłych końcach – są one wykonane z rogów zwierząt, nefrytu lub jadeitu. Tymi przyrządzami „skrobie” się odpowiednio naoliwione i rozgrzane ciało. Metoda ta znacznie usprawnia krążenie limfy i krwi, usuwa związki toksyczne z organizmu, działa również przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Spięte mięśnie i bóle stawów zostają zaleczone w tempie ekspresowym!
Jak to działa?

Zaczerwienienie skóry jest objawem wytworzonego podczas masażu ciepła – rozgrzane partie ciała zostają pobudzone, przez co pracują intensywniej i regenerują uszkodzone tkanki. Masaż dostarcza do skóry więcej tlenu, substancji odżywczych, odprowadza także część toksyn. Ważne jest to, by po zabiegu nie kąpać się i nie używać żadnych kosmetyków – skóra jest wtedy niezwykle wrażliwa!

Decydując się na tego rodzaju zabieg, zwróćcie uwagę, czy osoba, która ma go przeprowadzić zadała Wam pytania kontrolne. Metoda jest inwazyjna i nie każdy może z niej skorzystać. Gua Sha nie mogą poddać się kobiety w ciąży, w czasie menstruacji, osoby biorące leki przeciwzakrzepowe i ci, którzy mają na ciele rany bądź słoneczne poparzenia. Warto też wziąć pod uwagę to, ze masaż ten jest… niezwykle bolesny! Ci, którzy chcą się podczas niego zrelaksować, powinni wybrać masaż kamieniami, lub zwykły, relaksacyjny. To prawdziwa opcja dla odważnych!