Jesień zbliża się nieuchronnie, a wraz z nią deszczowe poranki, szare popołudnia i chłodne wieczory. Mimo, że nie należy do grona moich ulubionych pór roku to smak oraz zapach sezonowych produktów w 100% wynagradza mi zziębnięte stópki. Przejdźmy do przyjemniejszej części wpisu.

Ocieplanie jesiennego wizerunek rozpoczęliśmy od przepisów z wykorzystaniem dyni!
Małokaloryczna skarbnica witamin, a do tego smakuje i wygląda wybornie. Rozgrzeje, ale również osłodzi zwiastujące koniec lata dni.
Co ciekawe, babeczki nie zawierają dodatkowych cukrów! Drogie Panie, możemy więc śmiało zajadać, nie dokładając kolejnej cegiełki do zimowej oponki.

Składniki:

Babeczki:
-dynia puree ok.450g
-mąka pszenna pełnoziarnista (lub każda inna) ok.2 szklanki
-banan 2
-cynamon
-pdp
-jajko 2

Kruszonka:
-masło orzechowe 1 łyżka
-orzechy mielone 1/2 szklanki
-płatki owsiane błyskawiczne 3 łyżki
-erytrytol 3 łyżki

Przygotowanie:

Zaczynamy od kruszonki.Łączymy podane składniki i ucieramy na kruszonkę.Siup do lodówki.
Następnie dynie gotujemy w wodzie do miękkości.Banany rozgniatamy widelcem i blendujemy z dynią na puree.Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i jajka. Blendujemy jeszcze chwilkę.Przekładamy do foremek.
Pieczemy ok.35-40min. w 180st.

To kiedy ruszacie do sklepu po dynie?