A gdyby tak…

wszystko, co sobie zaplanujesz mogło się spełnić?

Jesteś świetnym reżyserem, mało tego – piszesz genialne scenariusze…

Nigdy wcześniej świat nie posiadał na tym globie tylu niespełnionych scenarzystów. Historie te, niezwykle barwne, tworzone na wyciągnięcie ręki każdego dnia, są odpowiedzią na nasze chwilowe, pożądane zmiany.

Nie będę stosować diety, bo…



1) Bo nie będę niewolnikiem jedzenia, nie będę jeść w kółko tego samego!

2) Nie mam czasu na przygotowywanie posiłków… To zajmuje milion lat …
3) Nie jest na to czas, usiądę przy stole wigilijnym i co? nie będę robiła z siebie pośmiewiska

4) Nawet nie wiem od czego zacząć… Warzywa?! Czy to się w ogóle je?

5) Już chyba gorzej być nie może
6) Ja chyba lubię siebie taką jaka jestem – trudno chyba taki mój urok

7) Nie zamierzam chodzić na siłownię – każdy tam chodzi i się przygląda, każdy patrzy co robię nie tak i spróbuje mnie nagrać, wrzucić to w internet – nie daj Boże się przewrócę albo źle jakieś ćwiczenie wykonam

8) Jest zimno za oknem, nawet z domu się wychodzić nie chce… a ja mam iść na siłownie?!

9) Nie będę mieć na tyle motywacji, znam siebie i pewnie pierwsza lepsza okazja spowoduje, że się wyłamię

10) Znowu zaczną gadać, że nie dam rady – no nieee…
11) Zaraz święta/sylwester/urodziny/wakacje – bez sensu teraz zaczynać



Przestań zatem pisać scenariusze z takim kiepskim zakończeniem nim jeszcze zaczniesz tą zmianę, bo ON, ONA, SZEF, SZEFOWA, KOLEGA Z ŁAWKI, ile tego? Serio uważasz, że to oni stoją na przeszkodzie?! A może to Tylko Twoja interpretacja?

Osoby na siłowni będą Cię oceniać? bzdura- te osoby mają tysiące myśli dotyczących swojego wyglądu – większość szczupłych facetów ma kompleksy związane ze swoją budową ciała. Ludzie serio nie mają głowy do tego żeby każdego oceniać, obgadywać a jeśli wydaje Ci się, że tak jest to może Ty to właśnie robisz?! Może oceniając innych powodujesz, że rośnie w Tobie poczucie chęci kontroli nad tym co NIE DAJ BOŻE ktoś o Tobie pomyśli? 

Skąd wiesz, kto co na Twój temat myśli? a jeśli z niewiadomych przyczyn domyślasz się co myśli to jaką masz pewność, że on inaczej tego nie interpretuje jak Ty?

To wszystko jest kwestią Twoich interpretacji.


Każdy miesiąc przyniesie Ci jakąś okazję do grzechu – nie wierzysz? sprawdź w kalendarzu – coś się wymyśli. Tylko po co to w ten sposób rozdzielać? Jedzenie dobre, złe, zakazane, prawidłowe, niskokaloryczne, wysokoenergetyczne, bezglutenowe itd….Po co? Na wszystko w Twoim życiu jest czas i pora. Im wcześniej przestaniesz być więźniem swoich czarnych scenariuszy tym lepiej, dla Twojej psychiki – jak psychika jest w porządku to wszystko inne musi być również.

A przypominam, że niedługo już święta …

MARCELINA PAPROCKA
0Wynik ogólny
Ocena czytelników 2 Głosów
10.0