Zastanawialiście się kiedyś kto może produkować kosmetyki? Jakie są wymagania do tego? Jakie jest potrzebne wykształcenie? Co trzeba zrobić, żeby stać się producentem?

Nie jest to taki zawód jak lekarz czy prawnik. Nie potrzebne jest specjalne wykształcenie w tym kierunku. Nie trzeba być nawet po chemicznym profilu w liceum. Szczególnie jeśli myślisz o kosmetykach naturalnych.

 

Skoro nie potrzebujemy specjalnego wykształcenia, to jakie warunki musimy spełnić? W zasadzie, to żadne. Wystarczą dobre chęci i pomysł na własną markę. Wiedzę na temat produktów, których używa się do produkcji można znaleźć w internecie. Jest coraz więcej blogów kosmetycznych. Ludzie piszą o właściwościach substancji, których używamy w produkcji. A nawet o tym w jaki sposób wyprodukować dany kosmetyk. Poza tym w księgarniach znajdziemy zarówno książki z gotowymi przepisami jak i te z wiedzą o potrzebnych składnikach. Pierwsze swoje podejścia do produkcji warto wykonać z przygotowanym przez kogoś przepisem. Jednak jak już zrozumiemy ten mechanizm warto zacząć eksperymentować z własnymi przepisami. Zrobienie wielu kosmetyków jest bardzo proste. Nic prostszego od wykonania domowego peelingu nie ma. Jeśli bierzemy się za mydła, czy kremy warto zapoznać się wcześniej z BHP. Ale też pamiętaj, żeby nie bać się. Nie ma nic lepszego niż satysfakcja z wykonanego przez siebie kremu.

 

Zanim zdecydujemy się wprowadzić własną markę na rynek, warto poświęcić czas na wyszukiwaniu przydatnych informacji. Warto posiąść wiedzę o olejach i innych substancjach. Trzeba wiedzieć z czym to się je i jak wyróżnić się na tle innych marek. W chwili obecnej uczelnie otwierają takie kierunki jak Chemia Kosmetyczna, które mają pomóc i dać potrzebną w przyszłości  wiedzę przy produkcji własnej linii kosmetyków. Jednak nie jest to wymagane. W obecnych czasach ogrom wiedzy znajduje się w internecie. Jeśli nas to interesuje, to bez problemu sami wszystkiego się nauczymy.

 

Mamy już wiedzę, przetestowane receptury, decydujemy się otworzyć własny biznes. Co dalej?

Dalsze procedury są takie same dla wszystkich. Do każdego kosmetyku, który chcemy wprowadzić na rynek potrzebny nam jest raport bezpieczeństwa. Wykonuje go uprawniony Safety Assessor. Przy mydłach jest dużo łatwiej go uzyskać, a przy kremach procedura trwa dłużej. Aby produkować kosmetyki musimy mieć odpowiednio dostosowany lokal. Nie potrzebny nam jest zaawansowany sprzęt laboratoryjny. Potrzebujemy zaakceptowanego przez i spełniającego wymagania sanepidu pomieszczenia. Czego potrzebujemy w naszej pracowni? Przede wszystkim dobrej wentylacji, miejsca na magazyn, miejsca na gotowe produkty, czystej kuchni. Niestety nie da się tego zrobić w kuchni normalnego domu. Pamiętajmy, że kosmetyki robione w złych warunkach mogą tylko zaszkodzić naszej skórze. Mamy lokal, mamy raporty. Co teraz? Procedura założenia firmy kosmetycznej jest taka sama jak każdej innej. Musimy zarejestrować działalność gospodarczą. Ta czynność w porównaniu z pozostałymi jest najprostsza. Pamiętaj też o znalezieniu dostawców. Jeśli podasz dany podprodukt w raporcie, to nie możesz użyć innej firmy. Do każdego oleju, glinki czy barwnika potrzebujesz kartę charakterystyki produktu.

 

Czy jest to trudne? W pewnym sensie tak, w pewnym nie. Trzeba się zastanowić, czy chęć bycia producentem kosmetyków jest chwilowa, czy to nasz pomysł na przyszłość. Jednak nie ma nic lepszego od zadowolonych i stałych klientów. Jest jeszcze trochę wymogów z tym biznesem związanych. Powyższe to podstawy, które musimy mieć na uwadze gdy podejmujemy decyzję. Ważne też może okazać się zastanowienie czym wyróżni się nasza marka od innych. Ale pamiętaj jedno, nie poddawaj się i walcz o swoje!