Trochę boli, trochę jest przyjemnie. Specjalne maty marki PRANAMAT to nowość, która jeszcze nie w Polsce, ale na świecie świeci triumfy. Proste, a do tego niezwykle pięknie wykonane narzędzie, przydaje się do domowego masażu, a co najważniejsze działa! 

Relaks z lekkim bólem

Pewnie jak każdy, kto pierwszy raz używa maty i poduszki marki PRANAMAT ma pewne obiekcje przed tym czy rzeczywiście warto tego używać. W zestawie, który jest niezwykle piękne zapakowany, znajduje się mata i poduszka od głowę. Osobiście zawsze doceniałem marki, które stawiają nie tylko na efektywność swojego produktu, ale także na design. PRANAMAT naprawdę zasługuje na najwyższe noty za to jak sprzedaje swój produkt i jak piękny i dobrze wykonany jest.

Wiedziałem już na samym początku jak używać i do czego służy zarówno mata jak i poduszka, problem jednak w tym, że na obu tych elementach znajdują się żmudnie wykonane kwiatki z plastiku, które są….. NIEZWYKLE OSTRE, jak kawałki szkła. Taki jednak jest cel.

Te ostre elementy mają właśnie stymulować nasze ciało do tego, aby zarówno je relaksować jak i wpływać na poprawę zdrowia. W sumie nie zastanawiając się długo już po wyjęciu maty z pudelka, zdjąłem koszulkę, odpaliłem serial i położyłem się na macie. Bolało…ale….

SPRAWDŹCIE OPINIE NA TEMAT PRANAMAT 

 

Zaczęło być przyjemnie…

Nie będę wmawiał Wam, że początek nie był zbyt komfortowy. Bardzo ostre elementy wbijają się w plecy i każde delikatne poruszenie ciała tylko wzmacnia ból, ale… po chwili skupienia i zebraniu się do kupy przyzwyczaiłem się do lekkiego bólu. Zacząłem coś oglądać i przestałem myśleć o tym, że leżę na ostrej macie.

Po chwili zdałem sobie sprawę, że już praktycznie nie czuje bólu, ani ostrych elementów. To, co czułem to delikatne ciepło na plecach i przyjemnie uczucie rozluźnienia. Na prawdę. Sam się tym zdziwiłem, bo było to dość mocne uczucie i bardzo przyjemne.

Czułem, że moje ciało się prawie, że zwiotczałe. A to jeden z pożądanych efektów podczas używania maty PRANAMAT – maksymalne rozluźnienie. Gdyby nie fakt, że serial, który oglądałem mnie wciągnął to na bank bym zasnął.

MOŻESZ KUPIĆ PRANAMAT NA ŚWIĘTA

 

Stało się to przyjemne

Mam już kilka takich sesji w domu za sobą i muszę przyznać, że ten ból stał się w pewien sposób przyjemny. Wiem, że naprawdę używając maty poczuje to uczucie rozluźnienia. Moje plecy już się przyzwyczaiły i nie ma już momentu zaskoczenia podczas opierania się o kolce.

Jest to o tyle dobre, że rzeczywiście można korzystać z PRANAMAT praktycznie cały czas będąc w domu. Oglądając, leżąc czy nawet śpiąc, do tego  zestawie mamy także poduszkę. Jej akurat nie testowałem, ale wedle producenta ma ona działania rozluźniające szyję, poprawiające przepływ krwi, a co za tym idzie jakość snu.