Czujecie, że w Święta delikatnie przesadziłyście z oszacowaniem możliwości swoich żołądków? Cóż, zdarza się i najlepszym! Przy wielkanocnym stole nie liczymy kalorii, a sałatki naszych babć w większości zaatakowane są siermiężną porcją majonezu. Ciężko jest odmówić „ostatniego kawałeczka, który się tak ładnie na ciebie patrzy!”, ulubionego sernika i mazurka cioci, która nie bierze pod uwagę wyrażania sprzeciwu wobec dołożenia kawałeczka na talerzyk. Dlatego też dziś postanowiliśmy odciążyć nieco nasze nadwyrężone brzuchy i wsłuchując się w potrzeby ciała, robimy detoks! Przyłączcie się do nas, to nie takie trudne!

Przede wszystkim – pijcie wodę!

To pierwsza zasada oczyszczania organizmu! Picie wody oczyszcza organizm z toksyn, łagodzi objawy detoksu, reguluje pracę układu trawiennego i dostarcza mnóstwa energii na cały dzień. Zaleca się dziennie pić minimum 30 ml na każdy kilogram masy ciała nie licząc pokarmów, które danego dnia spożywamy. Zacznij od tego, że rano zaraz po przebudzeniu będziesz wypijać minimum 1 szklankę wody – my dodajemy do niej cytrynę. Pamiętaj, by pić wodę także między posiłkami.

Wyśpijcie się

Jeśli w Święta nie zdążyłyście odpocząć – nie dziwimy się ani trochę. Przygotowywanie posiłków, sprzątanie, a nawet…jedzenie potrafi nieźle zmęczyć! Dlatego po świątecznym jedzeniu powinnyście porządnie odpocząć – przespać 8 godzin, a przed snem pójść na orzeźwiający spacer, poćwiczyć jogę lub zafundować sobie długą, relaksującą kąpiel.

Jedzcie wtedy, gdy jesteście głodne


Dajcie odpocząć wątrobie, żołądkowi i nerkom. Jeśli po obudzeniu się nie czujecie się w ogóle głodne, nie wmuszajcie w siebie śniadania. Zrezygnujcie z ciężkostrawnej owsianki i wykorzystajcie kilka naszych przepisów na smoothies (klik) lub lekkostrawną zupę (klik).

Przygotujcie posiłki pełne warzyw i podjadajcie owoce

Nie fundujcie żołądkowi obciążających go dań. Dziś postawcie na zupy kremy i pyszne, owocowe smoothies. Naszą propozycją na obiad jest pyszna zupa z kalaforia z przepisu Kingi Paruzel (klik)! Polecamy i zachęcamy do przygotowania jej samodzielnie w domu.

Składniki:
-1 mały kalafior
-500 ml bulionu warzywnego
-½ szklanki niesłodzonego mleka migdałowego
-100 g pieczarek
-1 burak
-1 papryka czerwona
-1 łyżeczka kurkumy
-świeża pietruszka
-szczypta gałki muszkatołowej
-½ łyżeczki kurkumy
-1 liść laurowy
-sól i pieprz

Przygotowanie:
Pieczarki pokroić w pół lub jeśli kapelusze są małe pozostawić nie naruszone – usunąć tylko nóżkę. Buraka obrać i wraz z papryką pokroić na równe talarki. Warzywa wyłożyć na blaszkę do pieczenia pokrytą papierem do pieczenia.
Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 ºC z funkcją grzania góra-dół i piec 30-40 minut lub do momentu kiedy warzywa będą rumiane i al dente.
Kalafior pokroić na mniejsze różyczki zalać je bulionem warzywnym i wraz z liściem laurowym doprowadzić do wrzenia.
Kiedy warzywo zmięknie, wyjąć liść laurowy i całość zblendować na gładki krem. Zmniejszyć ogień i dodać mleko migdałowe. Doprawić zupę solą, pieprzem, gałką muszkatołową.
Podawać zupę z podpieczonymi warzywami, szczyptą kurkumy i świeżą pietruszką.

Oczyście organizm koktajlami

Nie ma to jak świeży sok! Oczyszcza organizm, napełnia żołądek nie obciążając go i ma mnóstwo witamin! My przygotowujemy dwa soki, które zastępują nam dwa posiłki w ciągu dnia.
Jakie? Łapcie szybki przepis!

Sok 1:
Składniki:

-4 pomarańcze
-cytryna
-odrobina imbiru
-jabłko

Wszystko miksujemy ze sobą i pijemy! Taki sok idealnie sprawdzi się jako drugie śniadanie!

Sok 2:
Składniki:
-3 marchewki
-jabłko
-cytryna
-odrobina imbiru
-odrobina oliwy z oliwek

Taki sok wpłynie zbawiennie nie tylko na nasze samopoczucie, ale także na naszą cerę!
Dziś zastępuje nam kolację. Mniam!

Idźcie na spacer!

Wieczorem zabierzcie sąsiadkę, koleżanki, chłopaka, albo psa na spacer! Pobudzicie cały organizm do pracy, spalicie nadmiarowe kalorie i naładujecie się pozytywną energią!
I jak się czujecie? Lepiej? Pewnie, że lepiej!