Przed tobą kolejny krok ku lepszej cerze. Skoro zrzuciliśmy już drugą skórę z siebie, to możemy iść dalej. Pamiętaj, że te kilka kroków nie zastąpi codziennej i regularnej pielęgnacji. Ale jest to dobra wskazówka jak zacząć, co zrobić, co wybrać. Później możesz te zabiegi dołączać do swoich codziennych rutyn kosmetycznych.

 

Dzień 2.

 

Oczyszczanie. Mogło się tak stać, że przy okazji złuszczenia martwego naskórka pojawiły się na naszej buzi różnego rodzaju wypryski. Warto teraz z nimi zawalczyć. Zacznij oczywiście od dwuetapowego oczyszczenia skóry (chociaż od tego powinnaś niezależnie od sytuacji zaczynać), olejek i mydło świetnie sobie poradzą. Teraz sięgnij po oczyszczającą maseczkę w płachcie. Po jej użyciu możesz zauważyć nowe wypryski, ale to dlatego że twoja skóra oczyszcza się. Świetnie sprawdzi się tutaj punktowo użyty olejek z drzewa herbacianego. Po wszystkim oczywiście nie zapomnij o kremie.

 

Po jakie produkty warto sięgnąć?

Jeśli chodzi o olejek, to świetny jest produkt naszej rodzimej firmy – Vianek. Łagodzący olejek do demakijażu sprawdza się świetnie w swojej roli. Skład oczywiście jest naturalny, a cena bardzo przyjazna! Jeśli chodzi o mydła, to najelpsze są te w kostce. A to dlaczego? Ponieważ są wykonywane tradycyjną metodą na ługu sodowy. Dzięki temu w składzie nie znajdziemy niekorzystnych detergentów, czy silikonów. Oprócz tego przy odpowiednim przetłuszczaniu (niezmydlone tłuszcze podczas procesu zmydlania – produkcji mydła) uzyskamy również efekt nawilżenia skóry. Oprócz nawilżenia przy odpowiednim doborze składu możemy cieszyć się z innych właściwości. Dzięki węglowi, czy glince w składzie mydło będzie również pielęgnować oraz oczyszczać naszą skórę. Pamiętaj też, że oleje ze względu na swój skład również mają przeróżne właściwości. Dobierz odpowiednio, a zwykła kostka mydła pokaże Ci na co ją stać! My zdecydowanie polecamy Ministerstwo Dobrego Mydła i cały ich asortyment. Szukasz odpowiedniej maseczki oczyszczającej? Wybierz Pore Bubble Cleansing Mask z firmy Skin79, to nasz zdecydowany faworyt. A jak krem, to tylko Wierny Kompan z Body Boom.