Sezon zimowy w pełni. A co za tym idzie również sezon chorobowy. Raczej ma się takiego pecha, że choroba dotyka nas w najmniej oczekiwanym momencie. Jak tego uniknąć i się ochronić przed nią?

Przede wszystkim należy ubierać odpowiednio do pogody. Uważać, żeby nie wychłodzić organizmu. Oprócz tego trzeba też uważać, żeby się nie zgrzać zbyt mocno np w środku transportu ani budynku. Gwałtowny skok temperatur i choroba murowana. Oprócz czegoś tak oczywistego jak odpowiednie ubranie jest kilka innych sposobów. W okresie jesienno-zimowym powinno się zażywać codziennie witaminę C oraz nieco wyższą dawkę niż normalnie witaminy D3.

Oprócz wzmocnienia organizmu i polepszenia odporności witamina D3 wpłynie na lepsze samopoczucie. W obecnym okresie jest kiedy słońca praktycznie nie ma cierpimy na jej niedobory. Co jeszcze? Picie rano ciepłej wody z cytryną i imbirem powinno pomóc. Cytryna, to witamina C, a imbir rozgrzewa organizm. Świetnie się również sprawdzi woda z naturalnym sokiem z pigwy i miodem. Warto dbać w tym okresie o uzupełnianie witamin. Warzyw i owoców jest dużo mniej niż latem, ale dalej da się skomponować bombę witaminową w postaci koktajlu warzywno-owocowego. Pamiętaj również o przydatnych w zimę akcesoriach. I nie mam na myśli tutaj czapki i szalika. Porządny termokubek, który nie dość, że nie przecieka to jeszcze trzema temperaturę sprawdzi się idealnie na dojazdach. Co jest lepszego niż ciepła herbata, gdy czekamy na opóźniony autobus? Bo przecież zima zaskoczyła miasto.

Oprócz tego super sprawdzają się mini ocieplacze do rąk. Wrzucamy je do gorącej wody i ‘łamiemy’ gdy chcemy użyć. Rękawiczki nie zawsze są wystarczająco ciepłe. Nie daj się zaskoczyć. Przygotuj się na niskie temperatury. Będzie dużo łatwiej uniknąć choroby i spędzonych godzin w łóżku.

Autor: Ola Zygmunt