Wstałyście dziś lewą nogą, wychodząc z domu przeszłyście pod drabiną, stłukłyście małe lusterko i w dodatku czarny kot przebiegł wam drogę? Cóż, dziś piątek trzynastego! Mimo tych wszystkich zwiastunów nieszczęścia, pozostańcie pozytywne! To przecież dzień jak co dzień. Żeby delikatnie poprawić wam humor, przygotowaliśmy listę produktów, które użyte dziś przez was w kuchni skutecznie poprawią wam nastrój!

Warto wiedzieć także, że za dobry nastrój odpowiada w mózgu serotonina, a właściwie odpowiednia jej ilość. W tym celu należy dostarczyć mu glukozę. Znajdujemy ją w postaci węglowodanów złożonych. Są one powoli rozkładane w organizmie człowieka na glukozę i dostarczane w odpowiednich porcjach przez dłuższy czas. Dzięki temu nie mają miejsca nagłe skoki entuzjazmu czy smutku. W procesie dostarczania serotoniny do właściwych ośrodków w mózgu biorą udział również: witamina B6 (uczestniczy w syntezie neuroprzekaźnika), tryptofan (aminokwas, biorący udział w procesie syntezy serotoniny), magnez (utrzymuje prawidłowe napięcie w komórkach nerwowych) oraz wapń (wspiera przekazywanie impulsów nerwowych). Odpowiednia dieta to więc samodzielna dbałość także o stabilność emocjonalną. W praktyce zaleca się tu spożywanie produktów pełnoziarnistych, warzyw strączkowych i orzechów.*

Truskawki, pomarańcze i mango

Dlaczego warto jeść akurat te owoce? Witamina C poprawia odporność, ale i humor! Zatrzymuje inwazję wolnych rodników i regeneruje po stresującym wydarzeniu. Dodaj te owoce do swojej owsianki lub połącz z jogurtem greckim i miodem.

Ryby, oliwa z oliwek, olej lniany, olej kukurydziany

Idealnym stabilizatorem są kwasy tłuszczowe omega-3. Jako że nie są syntetyzowane w organizmie, należy dostarczyć je w posiłkach. Spożywanie kwasów omega-3 zwiększa stężenie czynnika neurotrofowego pochodzenia mózgowego (BDNF, brain-derived neurotrophic factor) w mózgu. Związek ten jest czynnikiem pobudzającym neurogenezę, wzrost i naprawę neuronów, zwiększającym ich przeżywalność i adaptację na bodźce stresowe oraz poprawiającym pamięć.

Botwinka

Botwinka jest wyjątkowo bogata w magnez – pierwiastek, który podnosi poziom energii. Badania opublikowane w Australian and New Zealand Journal of Psychiatry potwierdzają, że wysoki poziom magnezu idzie w parze z niskim prawdopodobieństwem zachorowania na depresję. Duże ilości tego pierwiastka znajdziemy również w szpinaku, nasionach soi i halibucie. W dodatku nazwa „botwinka” jest taka ładna!

Ciemna czekolada

Pod wpływem czekolady o prawie 20 proc. wzrasta poziom przeciwutleniaczy we krwi (to więcej niż daje czerwone wino) – spowalniają one proces starzenia chroniąc organizm przed wolnymi rodnikami uszkadzających komórki i sprzyjających zapadaniu na choroby serca i nowotwory. Ma dużo składników podnoszących poziom serotoniny we krwi – hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój. Dodaje wigoru i poprawia humor!

Seler naciowy

Seler naciowy pozwoli wam się zrelaksować i uspokoi naczynia krwionośne! Zawiera on bowiem substancję chemiczną (3-n-butylphthalide), która zmniejsza poziom hormonów stresu w krwi.
Łodyga zjedzona przed snem uspokoi was i pomoże zasnąć!

*źródło: wp.zdrowie.pl
inne źródła: kuchnia.wp.pl, poland.calivita.pl