Tyle ile sportów, tyle typów osób, które je wykonują. Każdy z nas jest inny, a jednak podobny, głównie w kwestii zachowania. Patrząc chociażby na nasze polskie siłownie i kluby fitness można zauważyć kilka typów ludzi do nich uczęszczających. Pośród nich znajdziemy gaduły, osoby nadzwyczaj powolne, lanserów w kolorowych ubraniach i groźnie wyglądających naprężonych karków. Może pośród opisanych przez nas typów znajdziesz i siebie.

Wszyscy inni, a jednak tacy sami
Wydaje mi się, że gdziekolwiek byśmy nie pojechali to zachowania ludzkie w wielu dziedzinach pozostaną takie same. Wszyscy dzielimy się na grupy reprezentujące podobne schematy, nawyki i upodobania. To nas zbliża do siebie, dzięki czemu tworzymy grupy, w których czujemy się potrzebni i bezpieczni. Różnimy się miedzy sobą nieznacznymi elementami, dzięki którym jesteśmy w pewien sposób indywidualni. Patrząc jednak ogółem, na zbiorowości i ich reprezentantów można odnieść wrażenie, że dzielimy się po prostu na typy osób. To właśnie zagadnienie możemy odnieść także do sportów siłowych i charakterystycznych dla nich „typów” osobowości i zachowań.

Typ 1: Człowiek-Koń

To typ, który jest znany przez każdego i z pewnością na każdej siłowni można go spotkać. Koszulka bez ramiączek, albo nie, lepiej bez. Spocony, chodzący agresywnie od prawej do lewej, mówiący do siebie to i tamto strojąc przy tym groźne miny. Charakterystycznym dla tego typu osób jest pewna nadmierna szerokość pleców, która uwidacznia się rozłożyście uniesionymi ramiona tak, jak by pod pachami znajdowały się wielkie genetycznie modyfikowane arbuzy albo melony. Zazwyczaj typ ten jest ewenementem w klubie fitness, rzadko kiedy liczba jego reprezentantów sięga kilku bądź kilkunastu, chyba, ze mówimy o starych piwnicznych siłowniach, wtedy typ człowieka-konia z pewnością dominuje.

Typ człowieka-konia ma jeszcze jedną zasadniczą cechę, jest zapatrzony na cel, a jego klapki na oczach przysłaniają mu praktycznie wszystko inne, co nie związane jest z kulturystyką. Osoby, które utożsamiają się z tym typem nie powinny uważać tego porównania za deprecjonujące, gdyż koń to niezwykle szlachetne i ciężko pracujące zwierze, choć czasem za cenę kwiecistego i pełnego przygód życia.

 

Typ 2: Człowiek-paw

Typ, który zapisuje się na siłownię w jednym celu – bycia podziwianym i dumnym z siebie. Typ ten jest łatwo zauważalny i występuje stosunkowo często. Charakteryzuje się silnym samouwielbieniem połączonym z nadmiernym dbaniem o siebie. Osoby tego typu przypominają pawie, które będące w centrum uwagi teatralnie pokazują swój piękny i kolorowy ogon pełen piór. Chcą być podziwiane i obserwowane, nie rzadko sami śledzą wzrokiem kto i kiedy na nich patrzy. Niezwykle głośno i z wielkim zaangażowanie trenują i prężą swoje mięśnie, albo jedynie dopiero co pojawiający się ich zarys. Tak czy inaczej człowiek-paw to osoba, która niekoniecznie zapisuje się na siłownie, aby zwiększyć swoje zdrowie, kondycję i wytrzymałość, a raczej z potrzeby adoracji i poklasku.

Typ ten wykazuje jeszcze jedną ciekawą cechę, mianowicie zawsze ubrany jest w najnowsze produkty znanych sportowych marek, które świadczą o tym, że jest trendy i interesuje się sportem. Wszelkie gadżety elektroniczne typu opaski mierzące parametry czy nowoczesne słuchawki to podstawa fitnessowego oprzyrządowania, bez którego człowiek-paw staje się zwykłym, szarym niczym niewyróżniającym się stałym bywalcem siłowni.

 

Typ 3: Człowiek-papuga

Ten typ może nie rzuca się w oczy, ale z pewnością jest łatwo słyszalny. Tak, to osoby, które przychodzą na siłownie pogadać. Każdy temat zachęca ich do rozmowy, mało który do intensywnych ćwiczeń. Typ ten występuje chyba najliczniej w całej społeczności klubów fitness. Jego cechą charakterystyczną jest niezamykający się otwór gębowy z różnymi dla danego typu dźwiękami. Osoby reprezentujące ten typ przychodzą bardzo często w towarzystwie swoich trenerów, których biorą ze sobą jako pewnego rodzaju psychoanalityka, słuchającego w ciszy wszystkiego, za co klient zapłacił. Typ ten charakteryzuje się zazwyczaj słabą techniką ćwiczeń, niską wytrzymałością oraz niezwykle dużym pobudzeniem w okresie przerwy pomiędzy seriami, kiedy wreszcie może zrobić to, po co przyszedł na siłownię – otworzyć usta.

Typ ten przypomina nieznacznie typ człowieka-pawia, ale tylko w kwestii modowego nastawienia do obecności w siłowni. Osoby te zazwyczaj ubierają się jak licencjonowany trener tabaty albo treningu funkcjonalnego, choć z żadnym z tych pojęć na pewno nie miały do czynienia.

 

Typ 4: Człowiek-żółw

Typ ten mówi sam za siebie. Jest powolny. Niezależnie od sytuacji, miejsca i czasu człowiek-żółw wykonuje swój trening w powolnym tempie, a w przerwach między seriami patrzy w telefon bez przekonania, aż w końcu zapomina o tym, po co tu przyszedł. Typ ten znany jest z tego, że wszelkie ruchy wykonuje w sposób taki, jak by zgadzał się z Teorią Względności Einsteina mówiącą m.in.: o tym, że czas jest zmienny i może się skracać bądź wydłużać. Jednak w tym przypadku osoby te uważają, że czas zatrzymał się w miejscu i na wszystkie swoje czynności poświęcają jego nieograniczoną ilość.

To, co dodatkowo wyróżnia typ człowieka-żółwia to brak dostrzegania innych osób. Brak szacunku dla czasu innych i iście żółwią zamkniętość, która ujawnia się wtedy, gdy ktoś podejdzie i spyta „Czy można się dołączyć”. Wtedy osobnicy tego typu szybko się wycofują nie odpowiadając ani słowa.

 

Typ 5: Człowiek-pies

Typ osoby, który z każdym chce się zaprzyjaźnić, nawet jeśli ktoś jasno daje do zrozumienia, że nie ma ochoty na zawarcie nowej znajomości. Osoby znane jako ludzie-psy mają to do siebie, że pojawiają się nagle. Wyłaniają się z tłumu i nagle zaczynają konwersację. Temat nie ma znaczenia liczy się tylko to, że muszą i chcą coś powiedzieć, aby zyskać przychylność nowo napotkanej osoby. To ciężki typ gdyż ciężko się przed nim uchronić. Jeśli raz się odezwie, a my pozwolimy mu kontynuować to przegraliśmy z kretesem. Wtedy jedyną radą jest ucieczka. Tematów do rozmów mu nie brakuje, jak nie życie prywatne, to siłownia albo rządowy spisek. To całkowicie niegroźny dla naszego zdrowia psychicznego typ, jedynie bardzo męczący nieustanną rozmową i koleżeńskością.
W niektórych przypadkach typ ten jest tak skuteczny w swoich działaniach, że po kilku tygodniach bądź miesiącach wita się już z każdym, co jest jednoznaczne także z tym, że z każdym zamieni także przynajmniej jedno zdanie.

 

Typ 6: Człowiek-kot

Ciężko dostrzegalny, jednak otwarcie i zazwyczaj przyjacielsko nastawiony. Typ człowieka-kota charakteryzuje się samotnością. Trenuje sam i rzadko z kimś rozmawia, a jeśli tak , to tylko z tymi, których sam uznał za odpowiednich rozmówców. Trenuje zawzięcie i nie patrzy na innych, chyba, że na tych, których uważa za lepszych od siebie. Zawsze stara się dorównać bądź być lepszym, co nierzadko wywołuje u niego frustrację. Typ ten zazwyczaj stoi z boku, zamyślony bóg wie nad czym. Czasem tylko omiecie wzrokiem niczym kocim ogonem całe otoczenie wokół siebie i znów wróci do swoich myśli i treningu.

Zdarza się, że rezygnuje z treningu jeśli naprawdę nie ma na to ochoty. Nie lubi być przymuszany ani przez kogoś, ani przez samego siebie. Lubi luz, dlatego także restrykcyjna dieta jest dla niego poważnym problemem. Człowiek-kot robi to, na co ma ochotę nie przeszkadzając przy tym innym. Ten typ poprzez swój charakter nie osiągnie nigdy wielkiego sukcesu kulturystycznego, ale zawsze będzie czuł się dobrze sam ze sobą.