Nurt body positive rozprzestrzenił się na Instagramie, coraz bardziej widoczny jest w reklamach, programach telewizyjnych i filmach. Przyszedł czas na seriale! Przyzwyczailiśmy się do tego, by oglądać idealne życia i perfekcyjne ciała ubrane w dopasowane pod każdym względem ciuchy –przygody Blair i Sereny z „Plotkary” potrafiły wpędzić czasem w kompleksy. Bo przecież twoje życie idealne nie jest. Nie czujesz się wystarczająco zabawna, oczytana, przypalasz bezglutenowe naleśniki, a wieczorami zamiast pocić się ćwicząc razem z Ewą Chodakowską, często wolisz leżeć pod kocem w świąteczne renifery i pić gorącą czekoladę oglądając film. I bardzo dobrze! Nikt nie jest idealny. Cieszy więc fakt, że powstaje coraz więcej produkcji, które decydują się pokazać, że siła kobiet to nie piękna buzia, wyrzeźbione ciało i ciągłe wyznaczanie sobie nowych reguł, że każda z nas ma problemy, którym musi stawiać czoła, każda z nas jest inna, a nasza siła ma różne źródła.
Szukając nowego serialu, zwróćcie uwagę na te, które – zamiast wpędzić w kompleksy i poczucie winy – podbudują was i nauczą miłości do samych siebie.

G.L.O.W.

„G.L.O.W.” (Gorgeous Ladies Of Wrestling) to nowy serial Netfliksa o sile kobiet. I to dosłownie! Jest to opowieść nie tylko o walce na ringu, lecz także o walce o równe prawa, szanse na rynku pracy… Występujące w nim kobiety różnią się wyglądem, sposobem życia, poglądami, statusem społecznym. Za scenariusz odpowiedzialna jest Jenji Kohan, twórczyni „Orange Is the New Black”. Girlpower w najlepszym wydaniu!

To the bone

Bulimia, anoreksja, zaburzenia odżywiania stały się chorobami cywilizacyjnymi. Zazwyczaj stanowią jeden z małych wątków w filmach lub serialach. Tym razem reżyserka Mart Noxon, sama zmagająca się w przeszłości z podobnymi problemami, postanowiła poświęcić im cały serial. „To the bone” to opowieść o 20-letniej Ellen (Lily Collins), która od lat zmaga się z anoreksją. Zostaje wysłana do specjalistycznego ośrodka, który jest prowadzony przez nietypowego lekarza (Keanu Reeves). Historia o akceptacji, miłości i sile, która pomaga wyjść z najcięższych sytuacji.

Girls

Perypetie tych czterech przyjaciółek znane są już wielu osobom. Lena Dunham, reżyserka, a zarazem odtwórczyni głównej roli w serialu, stara się pokazać w nim różne oblicza życia kobiet po 25 roku życia. Rewolucyjność „Dziewczyn” polega na tym, że to serial kobiet – pisany przez kobietę, reżyserowany, zagrany przez kobiety. Rewolucyjność polega też na tym, że serial ten pokazuje w gruncie rzeczy całkiem zwyczajne życie. Dziewczyny mają wiele wątpliwości, często są zagubione, ale nigdy nie przestają wierzyć w siebie. To z pewnością jedna z tych produkcji, która w znaczący sposób wpłynęła na kulturę i debatę społeczną.

SKAM

Serial SKAM w bardzo krótkim czasie zdobył ogromną popularność. Dlaczego? Bo – jak mało który – odzwierciedla życie nastolatków. Pamiętacie „Skins”? Tak, też go oglądaliśmy i musimy przyznać: nie tak wygląda życie przeciętnego dojrzewającego człowieka. SKAM nie spłyca problemów, nie poucza. Nie pokazuje wiecznej imprezy, skupia się na problemach, które dotyczą, bądź dotyczyły większości z nas. Porusza kwestie tolerancji, orientacji seksualnej, określania swojej tożsamości, zaburzeń w postrzeganiu swojego ciała, opowiada o feminizmie, gender, nękaniu w szkole, seksie i narkotykach.
Jedną z aktorek grającą w „Skam” jest Ulrikke Falch – w serialu grającą Vilde – dziewczynę (która tak jak sama aktorka w przeszłości) zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Aktorka często zabiera głos w sprawie kształtowania wizerunku kobiet przez media i na swoim instagramowym koncie zamieszcza selfie, które dalekie są od perfekcji. Jeszcze nie oglądałyście? Nadróbcie zaległości. Warto.

Daria

Tym razem Girl power w animowanej wersji. Serial emitowany był przez MTV w latach 1997-2001, także zadowoli także fanów lat 90. Opowiada o ponadprzeciętnie inteligentnej i równie cynicznej nastolatce – Darii. Daria jest outsiderką, nie może odnaleźć się wśród rówieśników i ciężko zrozumieć jej świat dorosłych. To barwna opowieść o przyjaźni kobiet, nie stroniąca od trudnych tematów, takich jak: śmierć, narkotyki, depresja, alkoholizm. Porusza także kwestie feminizmu i akceptacji własnego ciała, a także kobiecej solidatności. Kojarzycie mema „pizza before guys”? Tak, to właśnie z tego serialu.