Każda z nas ma czasem ochotę na coś słodkiego. Pyszne serniki, kremowe ciastka, czekoladowe brownie, cukierki, batoniki… Lubimy zanurzyć się w świecie słodyczy, ale już dawno odzwyczailiśmy się od sztucznych produktów i przesłodzonych deserów pełnych śmietany, masła i cukru. Słodycze lubimy na zdrowo! Gdy nie mamy czasu sami ich zrobić (a wiecie, że często je robimy!), lecimy do cukierni i lokali, w których menu znajdziemy zdrowe umilacze dnia. Dzielimy się z wami listą pięciu ulubionych miejsc!

VegDeli
gdzie: Radna 13, Powiśle
więcej info: tutaj

Desery w Veg Deli to zdecydowanie coś, co moglibyśmy jeść codziennie! Wegańskie, zdrowe i pełne smaku! Znajdziecie tu brownie w sosie malinowym i absolutny hit –
sernik bez pieczenia z migdałów i nerkowców na daktylowym spodzie. Polany wegańskim kokosowym karmelem skradł nasze podniebienia i serca!

Kik Fit Bar

gdzie: Szpitalna 5, Śródmieście
więcej info: tutaj

Do Kika chodzimy po batony! I to nie byle jakie! Coco, Choco, ProWhey i ProVegan są lepione z surowych składników. To znaczy, że nie podlegają obróbce termicznej, nie są wypiekane, dzięki czemu nie tracą swoich cennych właściwości pod wpływem wysokiej temperatury. Mają prosty skład, który wyklucza wszystkie słodziki, aromaty i utwardzane oleje roślinne, które znajdziecie w większości batonów w sklepach i klubach sportowych. Mniam!

Legal Cakes

gdzie: Chłodna 2/18, Wola
więcej info: tutaj

Każdy, kto uwielbia fit ciasta wie, że musi odwiedzić Legal Cakes. My zaglądamy regularnie. Ostatnio zakochaliśmy się w fit wersji wuzetki!
Bez cukru, bez glutenu, bez laktozy, bez orzechów.Mocno nasączony, czekoladowy biszkopt, delikatny krem kokosowy, warstwa pysznego dżemu wiśniowego i rozpływająca się w ustach czekolada naszej domowej roboty. Pycha!

Niezłe Ziółko

gdzie: Krucza 17, Śródmieście
więcej info: tutaj

Niezłe Ziółko to niezwykle uroczy lokal, do którego wracamy na dobre koktajle, kawę i ciasta, które prężą się w witrynie i utrudniają wybór. Banofee bez cukru, czy może bezglutenowe brownie z buraków? Szarlotka w wersji fit, czy sernik bez sera z dodatkiem mango? Polecamy i ostrzegamy – będziecie się długo zastanawiać!

Vege Miasto

gdzie: Solidarności 60a, Stare Miasto
więcej info: tutaj

Gdy przyszliśmy pierwszy raz do Vege Miasta zamówiliśmy bananowy pie i… oniemieliśmy z zachwytu. Było to jedno z lepszych ciast w życiu. Od tej pory za każdym razem przechodząc koło lokalu wypatrujemy, czy ulubione ciasto znajduje się w witrynie. Polecamy też sernik. Oczywiście bez sera! Niebo w gębie!