Dzisiejsze porównanie na pierwszy rzut oka może wydawać się niepotrzebne.. W końcu analizując skład i rozkład makroskładników produktów, widzimy, że są niemal identyczne!
W ciągłym pędzie nikt z nas nie ma czasu by na chwilę zatrzymać się przy półce w sklepie i porównać ze sobą ten sam produkt, za to z różnych firm. Nasze zakupowe listy opieramy więc na opiniach innych, poleceniach przez znajomych i logo znanych firm.
Taka oszczędność czasu niestety nie przekłada się na oszczędność w portfelu.
Według mnie poniższe porównanie jest idealnym przykładem właśnie takich sytuacji.

Łowicz/ Rapsodia

 

 

Dżemy 100% owoców – istne boom ostatnich miesięcy, słodki dodatek do omletów, ciast i innych wypieków. Polecany przez wszystkich dżem z firmy Łowicz skradł i moje serce, ale do czasu..
Do czasu gdy przechadzając się między biedronkowymi półkami przepełnionymi rozmaitościami, dostrzegłam taki sam napis jak na etykiecie Łowicza – 100% owoców! Skład ten sam, makro również.. a cena? Różniąca się o 2zł.. I rodzi się pytanie : czemu dopiero teraz o nim słyszę?!

Produkt znaleziony przez przypadek, ale dał mi do myślenia. Czasem warto nie ogarniczać się tylko i wyłącznie do opinii innych ludzi czy znanej i polecanej przez wszystkich marki a spróbować poszukać samemu dalej, stale szukać i doświadczać.
I kochani.. ta filozoficzna myśl wcale nie tyczy się tylko sfery przemyślanych zakupów…