Pamiętacie ostatnią kuchenną ankietę na stories? Wasze odpowiedzi podsunęły mi nie tylko wiele pomysłów na przepisy, ale również chęć stworzenia na portalu nowego cyklu wpisów.
Jak możecie domyślić się z nagłówka, teksty bedą dotyczyły produktów spożywczych, które na co dzień możemy zakupić w pobliskich sklepach.

Wpisy bedą pojawiały się raz na tydzień, w różnych formach. Raz będzie to porównanie tego samego produktu, lecz z różnych firm ( ocena składu, ceny oraz rada, który według nas lepiej wybrać). Druga forma będzie dotyczyła produktów świeżo przez nas odkrytych – nowości z fit półek.

Teraz gdy półki w sklepach aż uginają się od nadmiaru light, eko żywności, warto wiedzieć po który produkt sięgnąć. Bez obaw o skład, alergeny itd. Szczególnie osoby dopiero rozpoczynające zdrowszy styl życia, mogą czuć się zagubione w tym temacie. Ale myślę, że dzięki naszej pigułce wiedzy będzie wam o wiele łatwiej zaplanować zdrowe i tańsze zakupy.

Dziś pod lupę bierzemy coś z podstaw zdrowej żywności – płatki owsiane górskie, firm Melvit i Kupiec.

Płatki, które najczęściej występują w naszych jadłospisach w postaci pożywnej śniadaniowej owsianki z dodatkami czy energetycznego shake’a z owocami.
Kto lubi eksperymentować w kuchni napewno zna wiele innych propozycji ich zastosowania np. w ciastach, batonach owsianych, zapiekanych owsiankach czy kotletach warzywnych.

Z dostępnych rodzai płatków owsianych, wybieram górskie, gdyż nie przechodzą one specjalnej obróbki jak np. błyskawiczne.
Co do składu, tu chyba nie musimy się dalej zagłębiać – 100% płatki owsiane.
Rożnica na jaką zwrócimy uwagę istnieje w wartościach odżywczych:

1) Kupiec

2)Melvit

Dla jednych być może różnice są znikome, ale ja osobiście zwracam na to uwagę i dlatego wybieram płatki z firmy Melvit.
Pod względem ceny również wygrywają ten pojedynek.