Ilustracje Marie-Josée Archambault robią furorę na grupach traktujących o macierzyństwie i karmieniu piersią. Mamy utożsamiają się z nimi. W komentarzach piszą, że dokładnie tak wygląda ich codzienność. „Samo życie”, „Skąd ja to znam”, „Idealne podsumowanie macierzyństwa”.

Z czym kojarzy się macierzyństwo? Oprócz tego, że z miłością do dziecka, to także z wieloma trudnymi sytuacjami, brakiem czasu, brakiem snu i złością. Ilustracje pokazują w prosty, a wręcz dziecinny sposób to, z czym często borykają się matki. Widać jednak, że autorka ma także dystans i traktuje swoje prace jako pewien humorystyczny bufor do życia.

W sieci ilustracje Marje-Josee wzbudzają wiele emocji i wiele komentarzy:

„Ktoś w siedmiu obrazkach zobrazował moją drogę mleczną” – pisze jedna z mam na grupie. „Jest dokładnie tak, jak na tych obrazkach. Jakby ktoś za mną z aparatem chodził. Swoją drogą karmienie w aucie jest niesamowicie wygodne” – dodaje kolejna.

Na jednej z ilustracji mamy zauważyły, że dziecko jedną ręką podtrzymuje sobie pierś, a drugą ciągnie za sutka. Ten scenariusz karmienia piersią jest im bardzo dobrze znany. „Moja córka uwielbia mi robić radyjko albo próbuje schować sutek do środka” – opowiada Weronika.

„Szczypanie w sutki. Koszmar. Horror. Dramat. Mój syn nie daje sobie obcinać paznokci. Jak śpi i czuje, że coś gmeram, to się budzi. Jak zakrywam sutki, to się denerwuje. To, co na początku było słodkie i zabawne, teraz doprowadza mnie do granicy wytrzymałości. Mam nadzieję, że mu się znudzi” – żali się kolejna mama

Niesamowity zmysł obserwacji ilustratorki dał jej miłość wielu matek. To rozumienie problemów, ale także ich obnażanie w sposób przystępny dla każdego. To sprawia, że patrząc na obrazki można stwierdzić, że pomimo, że życie matki jest bardzo trudne i wymagające, to potrafi być także niesamowicie satysfakcjonujące.